Dlaczego UX? Audyty?


Dobre pytanie. Aby na nie odpowiedzieć warto się zgłębić w to jak rozumiem UX. Tak - jak rozumiem. Bo definicji jest wiele. Wiele jest też źródeł traktujących o UX, a dla mnie sprawa jest prosta. Audytowany serwis ma nie doprowadzać użytkownika do frustracji. Ma być miły, przyjemny a użytkownikowi nawet przez chwilę nie może przyjść do głowy "ej klikam już pięćdziesiąt razy a dalej tego co mnie interesuje nie znalazłem." Znacie to, nie? Wyobrażacie sobie np. serwis transakcyjny banku w którym nie jest łatwo dokonać przelewu? No kompletna porażka. Tyle, że ta sama zasada dotyczy WSZYSTKICH serwisów. Nie tylko bankowych. W banku ma być łatwo z przelewem, obsługą konta etc. W portalu z ogłoszenia z wyszukiwaniem i filtrowaniem wyników. W portalu informacyjnym najpierw użytkownika powinny atakować nowe newsy, a nie reklamy. A na stronie uczelni wyższej adres siedziby/rektoratu to absolutne must see na pierwszej stronie. Itp., itd. Zasady są tak proste i intuicyjne, że aż dziw może brać, że ktoś ich nie bierze pod uwagę. A jednak... Oczywiście UX to bardziej złożony ekosystem i absolutnie nie ogranicza się do wskazania tylko takich drobnych poprawek.
Podsumowując - UX - user experience, czyli wrażenia użytkownika. Jego przeżycia jakie ma przy kontakcie z serwisem www, portalem czy nawet z profilem na portalach społecznościowych. Pierwsza zasada, postaraj się go nie wkurzyć. Wszak po co tworzy się te wszystkie wyżej wymienione serwisy, jak nie dla użytkownika? Chyba nie po to, żeby doprowadzać go do frustracji.
Codziennie trafiam na pęczki stron po kontakcie z którymi bierze mnie na wymioty. Przykład z dzisiaj (zaznaczam, że nie jestem sieciowym i bankowym laikiem :)): Zapomniałem PIN do karty której długo nie używałem. Loguję się do serwisu transakcyjnego, patrzę, szukam. Nie ma opcji zmiany pin. Przeklikałem wszystko co mogłem. Myślę sobie, że znowu jutro będę musiał dzwonić na infolinię i pewnie z 20 minut z dnia mi ucieknie (nie lubię). Dla spokoju ducha przez serwis napisałem wiadomość czy da się zmienić pin online. Przed chwilą odpowiedź: Należy wejść w Przelewy i Płatności(?) - Ustaw spłatę karty(??) - Zmiana PINu! Czujecie? Trzecie podmenu z menu "przelewy i płatności". No ręce mi opadły.
Dlaczego UX? Audyty? No właśnie dlatego. Poprawienie tej opcji to naprawdę kilka kliknięć. A jednak ktoś w dużym Banku nie ma takiej świadomości(!). Ten sam ktoś, nie zwrócił na to uwagi i codziennie igra z użytkownikami i ich zadowoleniem.
Ja to wiem - audyt i analiza UX w internecie są niezbędne. Chciałbym również budować świadomość u innych w tej kwestii. Nie tylko właścicieli, lecz nas użytkowników również. Strony/serwisy nie muszą być zrobione od deski. Wszak stron przybywa dużo szybciej niż ludzi na Świecie. Ale o tym może w następnym wpisie.

0 komentarze: