Wszyscy jesteśmy użytkownikami, czyli UX w codziennym życiu

Obserwując codzienne życie, nie sposób czasem odnieść wrażenia, że rzeczy z których codziennie korzystamy są dla kosmitów. A to nie możemy zaparkować bo ktoś wytyczył linie, że wejdzie tylko smart, a to na stadionie dostaniemy miejsce na przeciwko... filaru (pozdrawiam Wrocław --> Nowy_stadion_ma_kilkaset_miejsc__skad_niewiele_widac_via_Sport_pl :)). Innym znów razem skasowany bilet komunikacji upaćkał nam dłonie, bo ktoś sobie wymyślił, żeby bilety były na papierze lakierowanym którego tusz z kasownika się nie ima. 
Zresztą spójrzcie tylko na to:

źródło http://blogs.artinfo.com/objectlessons/2013/02/21/a-tumblrful-of-design-fails/


Znane są tez przypadku gdy w pociągu jest miejsce dla inwalidy na wózku, tylko żeby się do niego dostać, trzeba jakoś pokonać drzwi do przedziału o szerokości... 50 -60cm (przeciętny wózek ma 75cm szerokości).  Znacie to wszystko, prawda? takich przykładów w codziennym życiu są setki, jak nie tysiące. Jestem przekonany, że każdy z Was potrafi wymienić przynajmniej kilka, chociażby ostatniego tygodnia. 
Macie w domu przedłużacz?

źródło http://www.pcworld.com/article/2012644/design-fail-our-top-10-pc-product-peeves.html



W pewnym stopniu sami jesteśmy za to odpowiedzialni. Po pierwsze, takie przypadki są rzadko zgłaszane do ludzi odpowiedzialnych. Po części również przez ich niedostępność. My się pozłościmy, zaraz nam przejdzie i zapominamy. A po drugie, taka już nasza trochę ludzka natura. Tzn. będą odpowiedzialnym za wykonanie czegoś, często umyka z przed oczu inna ważna kwestia, związana z tym, jak to co robimy odbierze użytkownik. Przeważnie, dla architekta czy wykonawcy, wszystko to co robi jest bardzo proste i zrozumiałe. Tyle, że dla użytkownika już takie być nie musi. Dokładnie ta sama zasadami odzwierciedlenie w sieci. Przy projektowaniu stron, aplikacji czy nawet obecności w social media. To jak to coś w sieci odbiera użytkownik nie zawsze koreluje z tym jak było to zaplanowane i wykonane. Ponieważ, jak wspomniałem wcześniej, często designerzy i developerzy są na to "ślepi", potrzebny jest audyt UX. Audyt który wskaże jak to widzi użytkownik i co jeszcze można poprawić. Przeważnie do poprawy jest wiele, jednak są to drobnostki. To jeszcze bardziej powinno utwierdzać w przekonaniu, że warto inwestować w audyt UX. Gdyż stosując się do jego efektów drobnym kosztem można całkowicie zmienić użyteczność i zwiększyć pozytywne postrzeganie przez użytkownika.

źródło http://www.themarysue.com/20-design-fails/



0 komentarze: